Ostatniej zimy musiałem pojechać samochodem z laptopem do serwisu w celu naprawy. Gdy dojechałem do centrum okazało się, że wszystkie parkingi są zaśnieżone i nie dało się zaparkować. Zmuszony byłem stanąć w niedozwolonym miejscu w skutek czego oczywiście dostałem mandat. Gdy poszedłem do urzędu miasta, próbując wytłumaczyć całą sytuację, zwracając uwagę na zaniedbanie ze strony urzędu, otrzymałem krótką odpowiedź ? grzecznie mówiąc ? ?nic nas to nie obchodzi?.