Powracając na święta do domu jak zwykle natrafiłem na niemal, że kilometrowe kolejki do kas aby kupić bilet. Co roku jest to samo. Tak ciężko przewidzieć, że w takim okresie jest wzmożony ruch ludzi i potrzebą więcej kasjerek do obsłużenia ich?? 2-4 dodatkowe kasjerki rozwiązały by problem.