Bełchatowski Lidl traktuje klientów jak głupców, do reguły należy, że produkty znajdują się tylko na obrazkach reklamy. Ostatnio patelnia - wok i obrotowy talerz do ciasta. Zastanawia mnie głupota takiego postępowania (to systematyczne), bo ile razy da się nabrać klient? Ja już nie. Zwyczajnie nie muszę tam kupować. Adieu LIDL!