Kolejny raz TESCO postanowiło testować moją cierpliwość. Robiłem zakupy w godzinach przedpołudniowych, kiedy zwykle na sklepie znajduje się garstka ludzi. Dochodząc do kasy znów pomyślałem: czemu kolejny raz daje się wciągnąć w te kilometrowe kolejki. Na tak duży sklep otwarte były jedynie dwie kasy, co dla mnie jest wielkim nieporozumieniem. Apeluję do władz SCC, żeby przyzwoliły na budowę kolejnego marketu. Może to pomogłoby mi uniknąć tych przeklętych kolejek o każdej porze dnia i nocy.