Wszystkich zainteresowanych studiowaniem germanistyki czy innych filologii na tym "uniwersytecie" gorąco przed tym przestrzegam. Kierunki te nie przekazują prawie żadnych wiadomości przydatnych na rynku pracy. Stworzone są tylko po to, żeby wykładowcy mieli etaty, bo ze swoimi kwalifikacjami żadnej pracy poza szkolnictwem by nie znaleźli. Prawie nikt nie przejawia tu zainteresowania studentem, jego przyszłość jest tutaj wszystkim najzupełniej obojętna. Oczywiście piszę tu o studiach dziennych, bo na zaocznych jest pewnie jeszcze gorzej.