Księga Skarg i Zażaleń

MPK - opinia

 

MPK

lodz, ul.Tramwajowa, woj. Łódzkie

25% 75%
plus  minus
Głosów: 4
Złość
dnia 3 lipca br. wsiadlam do tramwaju Nr 9 na przystanku Narutowicza/ Kilinskiego. W tramwaju, przy srodkowych drzwiach stalo 3 panow i cos spisywali - domyslilam sie, ze to kontrolerzy. Usiadlam na ostatim krzeselku i wyjmowalam z torebki bilet. w momencie jak chcialam skasowac bilet {nawet nie dojechalismy do polowy przystanku, a jest to przejazd, ktory nie zajmuje nawet minuty} pan kontroler stanal miedzy mna a kasownikiem i poprosil o bilet. Kiedy powiedzialam, ze widzieli - dopiero wsiadlam do tramwaju, chce skasowac bilet. Jeden z panow stwierdzil, ze bilet juz powinien byc skasowany, ze za dlugo go wyjmowalam i ze napewno robilam tak , aby jak najdalej przejechac bez biletu (mysle, ze ten pan powinien zajac sie przewidywaniem przyszlosci, a nie praca w MPK). Kiedy stanowczo odmowilam pokazania dokumentu i poprosilam o wezwanie policji pan kontroler laskawie pozwolil mi skasowac bilet. Jezeli kamera pod ktora siedzialam w tramwaju byla sprawna. polecam nagranie dyrekcji MPK. Byla to godzina 11,15 = tramwaj jechal ze Zdrowia na Widzew. Nr,nr sluzbowe panow kontrolerow to: M 068 i M 065. trzeciego nie spisalam, ale stwierdzili, ze sa zespolem i jezeli MPK bedzie chcialo zainteresowac sie sprawa, to bez trudnosci ustala trzeciego. Pozostawie ww zajscie bez komentarza, ale............Z powazaniem, pasazerka.B.Stepien. (bema51@tlen.pl)
~gosc | 04.07.2011
 
 
 

Podobne opinie i sugestie: