to co dzieje sie w PUP w Wągrowcu to kpina!! Wlasciciel jednej z wagrowieckich firm wystosowal imienna prosbe o staz dla mnie. PUP odmowil w uzasadnieniu podajac ze brak funduszy na oplacenie stazu. Podczas dzisiejszej rozmowy z jedna z pracownic owej firmy dowiedzialam sie ze juz tydzien po przeslaniu odmowy PUP sam zaproponowal wlascicielowi swojego kandydata na stazyste!! Jestem pewna ze mi odmowiona ten staz poniewaz 2 lata wczesniej nie przyjelam propozycji pracy jako telemarketerka a przy tym bardzo poklocilam sie z pracownica PUP,ktora nie potrafila zrozumiec ze mieszkam oddalonej od Wągrowca o 40 km i praca jako telemarketerka(placili 20 gr od klienta ktory zgodzi sie przyjsc na umowiony pokaz) zupelnie mi sie nie oplacala