używanie wulgarnych słów wobec pracowników w obecności klientów, wygklada jak mobbing, przy klientach obmawia pracowników w sposób rażący, krzyczy przez całą restauracje wydając komendy z niecenzuralnym słownictem (poganiacz)- zdarzyło sie to niejednokrotnioe.
Sposób zachowania i stosunek do klientów ma wiele do życzenia, kasjerzy czaem w jej obecności są spłoszeni , ta zagaduje ich w momencie obsugiwania klientów, co jest wkurzające, poniewaz klient nie wie z kim kasjer rozmawia.
Przestałam tam przychodzic z dziećmi z uwagi na zachowanie się tej Pani, nie zamierzam wysłuchiwać słownictwa i patrzeć na stosowanie mobbingu.
A podobno to takie miłe rodzinne miejsce.
(pisane na identyfikatorze - Ania , mała,czarna, gruba i nieprzyjemna)