Księga Skarg i Zażaleń

grupa KRM - opinia

 

grupa KRM

Gliwice, ul.Rybnicka 2a, woj. Ślaskie

37% 63%
plus  minus
Głosów: 8
Zdenerwowanie
sprawa dotyczy Firmy : Prestiż 44-100 Gliwice ul.Rybnicka Grupa KRM

Dnia 13.06.2011 r została spisana umowa zgodnie z którą mama wpłaciła zaliczkę w wysokości 1000 zł za zakup i montaż okien . Na umowie widnieje zapis - termin rozpoczęcia prac - ok 4 tygodnie. Pod koniec lipca zadzwoniła do mnie-córka Pani z zapytaniem jaki kolor parapetów ma być , bo nie jest do końca pewna dodała jednocześnie że okna są gotowe do montażu.Na tym sprawa stanęła. Od tego telefonu do dnia dzisiejszego Pani z owego biura nie wykonała do nas żadnego telefonu z informacją
odnośnie terminu zamontowania nowych okien. Po moim telefonie biura otrzymaliśmy informacje , że okna są gotowe do montażu lecz montażystom wypadł inny montaż i musimy przesunąć termin na kolejną sobotę . W kolejną sobotę montaż znowu się nie odbył gdyż nikt do nas nie przyjechał i znowu nie otrzymaliśmy informacji o zmianie terminu montażu. W końcu zdenerwowana zadzwoniłam do handlowca który uzgadniał z nami szczegóły. Grzecznie podał nam termin i czekaliśmy na montaż. Dnia 13 sierpnia mama
miała mieć montaż nowych okien. Czekaliśmy do ok. godziny 12 na telefon, informacje, cokolwiek od firmy Prestiż , niestety nie doczekaliśmy się . Mam zadzwoniła osobiście - Pani powiedziała nam ,że ona nić nie wie o tym montażu - była opryskliwa, po czym zgodziła się na wykonanie telefonu do handlowca. PO 30 min zadzwoniła z przeprosinami, że montaż się odbędzie i o godzinie 14 przyjdą montażyści. Minęła godzi. 14 nikt się nie zjawił. We wtorek dnia 16.08.2011 przyjechałam wraz z mamą i
ośmiomiesięczną córką do siedziby firmy. Tam dowiedziałam się,iż Pani która rozdysponowuje montaże rzekomo dzwoniła do nas i powiedziała że montaż musi zostać przesunięty na inny termin bo ponoć pomylono okno w produkcji i firma Prestiż czekała na jedno okno- przy czym my o niczym nie wiedzieliśmy.Prócz jednego telefonu , który Pani z biura Prestiż do nas wykonała w sprawie kolorystyki parapetów wewnętrznych nie otrzymaliśmy ani jednej informacji na temat montażu okien, nie licząc naszych
interwencji. Szef firmy nie chciał słyszeć o zwrocie zaliczki, argumentując sprawę , iż to nie z jego winy montaż okien został przesunięty , ponad to wskazał nam informację na odwrocie umowy, że taki zapis widnieje na umowie. I po prosty wyszedł!!! Totalny brak szacunku dla klienta . Okna do dziś nie wstawione, kontaktu brak, obsługa poza Panem Jarkiem do dupy, brak organizacji pracy, brak przepływu informacji, klapa , nie polecam, zszargane nerwy i walka o zwrot zaliczki.
~gosc | 16.08.2011
 
 
 

Podobne opinie i sugestie: