Skończyła mi się książeczka oszczędnościowo- mieszkaniowa. Nową miałam dostać za ok. 1,5 tygodnia w wyznaczonym terminie. Książeczki te są wysyłane do Kielc (to jest ok. 70 km od Ostrowca) i z Kielc są wysyłane nowe. W wyznaczonym terminie okazało się że, książeczki jeszcze nie ma. Kazano mi przyjść na drugi dzień , że wtedy na pewno już będzie. Ale na drugi dzień też jej nie było. I tak chodziłam po tą książeczkę przeszło miesiąc. Panie z banku nie wiedziały kiedy nowa książeczka będzie do odebrania.